Samorząd Uczniowski


AIESEC znowu w akcji ;)

W minionym tygodniu – już po raz czwarty – gościliśmy w naszej szkole studentki-wolontariuszki z AIESEC. Li – studentka architektury z Chin, Fanny – absolwentka inżynierii chemicznej z Argentyny oraz Nigar – studentka lingwistyki z Azerbejdżanu dołożyły wszelkich starań, aby w ciągu pięciu dni przybliżyć nam swoją kulturę, zapoznać z ciekawymi miejscami i zwyczajami oraz wschodnimi sztukami walki, które Li osobiście przećwiczyła z klasą Ia ;)

Gdy usłyszałam o możliwości udziału w tym wydarzeniu, od razu się zgłosiłam. Oprócz podekscytowania, czułam też dosyć duży strach. Całkiem obca osoba (przed przyjazdem wiedziałam jedynie, że nazywa się Nigar, pochodzi z Azerbejdżanu i jest wegetarianką) miała mieszkać u mnie przez tydzień, jeść ze mną posiłki przy jednym stole, jeździć ze mną do szkoły. Bałam się, że sobie nie poradzę, nie dogadam się z moim gościem. Teraz wiem, że strach był nieuzasadniony – polubiłyśmy się z Nigar od pierwszego spotkania, świetnie nam się rozmawiało. Poznałam również pozostałe dziewczyny – Chinkę Li mieszkającą na czas wymiany u Jasia i Fanny z Argentyny, którą przyjął do siebie Mateusz. Spędzaliśmy razem dużo czasu – byliśmy na kręglach, pokazaliśmy dziewczynom okolice Bytowa, m.in jezioro Jeleń, wychodziliśmy razem na pizzę. Zdarzały się zabawne sytuacje, gdy po całym dniu rozmawiania po angielsku, któreś z nas próbowało płacić w sklepie w tym języku. Dzięki tej wymianie stałam się bardziej pewna siebie, łatwiej komunikuję się w języku angielskim, jestem bardziej otwartą osobą, a przede wszystkim poznałam świetnych ludzi i zawarłam przyjaźnie, być może nawet na całe życie.

Ola, IIc

Przez cały ubiegły tydzień miałem przyjemność gościć u siebie Li z Chin. Jej obecność pomogła mi poznać kulturę i zwyczaje Chińczyków. Sam także miałem okazję podzielić się z nią własną kulturą oraz pokazać jej wiele ciekawych miejsc w Bytowie. Dzięki projektowi AIESEC w dużym stopniu poprawiłem sprawność mówienia po angielsku. Bardzo dobrze wspominam wyjścia z przyjaciółmi z wymiany. Cieszę się z udziału w projekcie AIESEC i jestem pewien, że nie był to mój ostatni raz.

Jan, Ie

W minionym tygodniu mialem okazję z AIESEC. Bagościć w swoim domu wolontariuszkę z AIESEC. Bardzo się ucieszyłem na wieść o tym, że będę miał możliwość ugoszczenia Fanny z Argentyny, zwłaszcza, że nie był to mój pierwszy raz jako Host. Przez tydzień poznawałem kulturę Argentyńczyków oraz dzieliłem się naszą. Projekt AIESEC oprócz doskonalenia języków obcych pozwala otworzyć się na nowe kultury i nowych ludzi. Na pewno nie zapomnę nauki podstaw kung-fu na lekcji angielskiego czy świetnie spędzonego wieczoru na kręglach z całą grupą. Jestem szczęśliwy, że mogłem uczestniczyć w tym projekcie oraz mam nadzieję, że to nie był mój ostatni raz jako Host!

Mateusz, IIe

KONCERT KOLĘD

22.12.2015r. – tuż przed rozpoczęciem zimowej przerwy świątecznej klasy IIc i Ic przy współpracy z Samorządem Uczniowskim zorganizowały koncert kolęd i pastorałek. Tegoroczny koncert cieszył się ogromną popularnością wśród wykonawców – było ich aż 15!!! Wszystkim serdecznie dziękujemy za udział i gratulujemy występów! Oby w przyszłym roku było Was jeszcze więcej :) :) :)

 

Nowy Samorząd Uczniowski Wybrany!

Po krótkiej, acz treściwej kampanii wyborczej 29 września 2015r. odbyły się w naszej szkole wybory do Samorządu Uczniowskiego. Każda z klas zgłosiła swojego reprezentanta i spośród 14 kandydatów na liście, uczniowie wybrali WIELKĄ SZÓSTKĘ :) Przewodniczącą została Zofia Wirkus, uczennica klasy 3c, która zebrała najwięcej, bo aż 109 głosów. Pozostałe działaczki to: Aniela Sekulska z klasy Ib, Klaudia Kałymon z klasy Ie, Hanna Łoń z klasy IIc, Aleksandra Zmuda Trzebiatowska z klasy IIe i Oliwia Butowska z klasy IIIb. Życzymy im wielu sukcesów w pracy!!!

Amerykański sen na bytowskiej ziemi

 

Winona – kaszubski akcent na amerykańskiej ziemi, miasto oddalone od Bytowa o 6453.64 kilometrów (w linii prostej!!!). Aby się stamtąd dostać do naszego pięknego miasta trzeba lecieć z Chicago do Kopenhagi, z Kopenhagi dotrzeć na lotnisko w Gdańsku, a potem już tylko czeka nas przejazd samochodem do samego serca Kaszub – wszystko to zajmuje jedynie 24 godziny, wliczając zmianę czasu – jet lag* jest wliczony w cenę biletu :) :) :) Taką drogę przebyły Molly, Morgan, Alex i Jess, aby spędzić miesiąc na ziemi bytowskiej, poznając nie tylko polskie rodziny, ale także nasze zwyczaje, styl życia, no i oczywiście odwiedzając urocze zakątki naszego regionu i kraju. Wszystko to dzięki współpracy naszych miast, która prężnie się rozwija od 2002 roku, kiedy to oba miasta podpisały umowę partnerską. W ramach tej współpracy uczniowie z Winony i Bytowa mają okazję podróżować po Polsce i Stanach, zawierać nowe znajomości (często są to początki wieloletnich przyjaźni), no i przede wszystkim rozwijać umiejętności językowe :) W tym roku Jędrzej i Karol z naszej szkoły gościli Molly i Morgan w swoich domach, a za rok … No cóż? Czeka ich długi lot i miesiąc w Stanach – może zechcą wziąć mnie ze sobą? W bagażu podręcznym co prawda się nie zmieszczę, ale może istnieje jakaś dieta cud??? Jeśli ktoś ma jakieś wskazówki, proszę o kontakt ;)))

Program wymiany amerykańsko-polskiej to wspaniały pomysł. Idealna szansa na poznanie nowych ludzi, odkrycie nowych terenów, zdobycie znajomości na całe życie i oczywiście rozwijanie umiejętności mówienia po angielsku. Na początku przerażająca wydawała się dla mnie myśl o spędzaniu razem praktycznie całego czasu, ale po miesiącu takiego życia z ludzi całkowicie sobie obcych staliśmy się z Molly praktycznie jak rodzeństwo. Podczas takiej wymiany moim zdaniem trzeba zwrócić uwagę przede wszystkim na poznawanie ludzi, bardzo mało, lub prawie w ogóle nie było takich dni, kiedy się z kimś nie spotkaliśmy, z innymi osobami biorącymi udział w wymianie, z przyjaciółmi, ze znajomymi, z rodziną. Podczas całego miesiąca raczej nie było żadnych kulminacyjnych chwil, żadnych jakoś wyjątkowych rzeczy, tak właściwie to wszystko było wyjątkowe, nawet zwykła rozmowa czy też obejrzenie razem filmu. Jedynym przykrym momentem było rozstanie się, na koniec na lotnisku, ale za rok widzimy się znowu, a Molly już planuje powrót do Polski. :-)

Jędrzej, IIe

Od 2 lipca przez miesiąc gościłem w swoim domu koleżankę z Winony, Morgan. Początki były trudne, ciężko było nam złapać wspólny język i mało ze sobą rozmawialiśmy, byliśmy nieśmiali wobec siebie. Jednak z biegiem czasu wszystko diametralnie się zmieniło. Zaczęliśmy spędzać ze sobą więcej czasu, lepiej się dogadywać. Odwiedziliśmy wiele miejsc m.in. Rowy, Łebę, Gdańsk, Berlin, Szymbark, Kluki, Warszawę. Spędziliśmy razem Dni Bytowa oraz odwiedziliśmy moją rodzinę. Byliśmy obecni na zjeździe rodzinnym, dzięki któremu Morgan zobaczyła jak wyglądają nasze spotkania rodzinne. Dziewczyny ze Stanów pewnego wtorku zorganizowały wieczór amerykański i przyrządziły obiad, dzięki któremu mogliśmy spróbować amerykańskiej kuchni. Zorganizowaliśmy razem spływ kajakowy, na którym oczywiście świetnie się bawiliśmy, zakończyliśmy go ogniskiem z kiełbaskami  Pod koniec pobytu zacząłem traktować Morgan jak siostrę, z którą znam się od lat. Kiedy dziewczyny odlatywały można było zauważyć łezkę w oku i smutek. Nam również było bardzo smutno. Gdy wróciłem do domu zauważyłem list napisany przez Morgan, bardzo nas wzruszył – mnie i całą rodzinę – bo był napisany po polsku. Pierwsze dni po jej wyjeździe wszyscy czuliśmy się dziwnie, kręciliśmy się po domu, nie wiedzieliśmy co robić, i bardzo tęskniliśmy. Po dziś dzień utrzymuję z nią kontakt przez internet. Przez ten miesiąc, przeżyłem przygodę swojego życia, poznałem nowych ludzi i rozwinąłem umiejętności językowe.

Karol, IIc

Spending a month 8.100 km away from home sounds scary, but my stay in Poland this past month has been the most amazing month of my life. I have made so many new friends and seen a lot of beautiful places. I enjoyed my time here in Poland so much I cannot wait to come back.

Molly

Poland has been great! The month went by incredibly fast. I was so lucky to be paired with an amazing family that took me as their daughter. They took me to many places like Berlin, the Baltic Sea, Warsaw. I have countless memories and I am looking forward to making many more when the students come to America next year.

Morgan

Wizyta studentek z AIESEC

W dniach 12-16 stycznia naszą szkołę odwiedziła trójka studentek w ramach współpracy z organizacją AIESEC – Gabriela z Brazylii, Veronika z Węgier i Lita z Indonezji. Dziewczyny mieszkały w domach naszych uczniów, wraz z nimi przychodziły do szkoły i przejmując rolę nauczyciela, prowadziły zajęcia o swojej kulturze, kuchni, dzieliły się z klasami przeróżnymi ciekawostkami. Na ich lekcjach uczniowie mieli okazję poznać dany język, nauczyć się popularnych zwrotów, a nawet piosenek. Była to idealna możliwość by dowiedzieć się czegoś nowego oraz doszlifować swój angielski. Po szkole dziewczyny spędzały czas wolny poznając nasze miasto. Bardzo szybko nadszedł jednak czas na pożegnanie się i wrócenie do rzeczywistości, aczkolwiek ten tydzień pozostawił po sobie wiele dobrych wspomnień i chęci do brania udziału w takich projektach. Była to świetna okazja by poszerzyć swoją wiedzę wykraczającą poza granice Bytowa, jak i poznać trzy różne kultury w tak krótkim czasie.

Wiktoria, IIc

Wymiana ta była niezwykłym doświadczeniem i ciekawym sposobem nauki. Zarówno nauki o innych krajach, ich kulturze, języku i obyczajach jak i po prostu nauki języka angielskiego, co było głównym zamysłem naszej współpracy z AIESEC. Dzień z Litą, bo ją właśnie u siebie gościłam, był zwykły lecz niezwykły. Pokazywanie jej miasta stanowiło dla mnie wyzwanie i cieszyłam się ogromnie kiedy tylko cokolwiek się jej spodobało. Wszystko było dobrze zorganizowane, szczególnie ze strony nauczycieli, a i uczniowie wykazali się ogromną inicjatywą jeśli chodzi o spędzanie wolnego czasu ze studentkami. Bardzo się cieszę, że dostałam szansę wzięcia udziału w tym projekcie.

Zosia, IIc

 

Koncert kolęd

Dziewiętnastego grudnia, w naszej szkole odbył się koncert kolęd. Wystąpiło kilka duetów, chórków jak i solistów. Zostały zaprezentowane utwory w języku polskim, angielskim i kaszubskim. Po zakończeniu koncertu zaczął się błogi czas przerwy świątecznej.koncert kolęd

Dzień bez samochodu

DSC00036

W piątek 30 maja br. w naszej szkole odbył się „Dzień bez samochodu”. Ideą tego dnia było przekonanie uczniów i pracowników szkoły do przyjeżdżania na rowerze bądź przybycia do szkoły pieszo.

Większość zastosowała się do tego i czynnie wzięła udział w tym dniu – ważnym dla naszego zdrowia i środowiska.

Każdy, który przyjechał na rowerze otrzymał symbolicznego cukierka,  na pozostałe zaś osoby czekała pouczająca karteczka.

Mamy nadzieję, że w przyszłym roku również uda się przeprowadzić taki dzień.

Probus 2013

30 kwietnia odbyła się uroczysta gala rozdania tytułów „Probus 2013”. Po analizie nadesłanych zgłoszeń kapituła zdecydowała nominować do konkursu
w kategorii junior:
Natalię Klej (uczennicę ZSP w Bytowie)
Klaudię Okroy (uczennicę ZSER w Bytowie)
oraz w kategorii senior
Annę Krefft (zgłoszoną przez SU ZS w Studzienicach)
Joannę Malek (nauczycielkę ZSER w Bytowie)
Joannę Pilipczuk (nauczycielkę ZSO w Bytowie).

Tytułem „Probusa 2013” uhonorowano Natalię Klej oraz Joannę Pilipczuk.
Zwycięzcom oraz wszystkim nominowanym gratulujemy!

Oto fragmenty charakterystyk nadesłanych przez zgłaszających kandydatów:

Anna Krefft
„Nie wyróżnia się w tłumie. Nie krzyczy wyglądem. Jest niewysoką, skromną osobą. Uwagę przykuwa jej szczery uśmiech i błyszczące oczy, które życzliwie patrzą na każdego. Jej zapasy ciepłych słów i przyjaznych spojrzeń nigdy się nie wyczerpują. Przechodząc przez szkolny korytarz, potrafi przytulić wyższą od siebie Ewę, wyłapać wzrokiem samotnie stojącego Jacka, uśmiechnąć się do grupki niesfornych łobuzów czy zapytać Paulinę o to, jak mija jej dzień.”

Joanna Malek
„Praca w szkole zarówno jako pedagoga, jak i wychowawcy daje jej dużo satysfakcji i dostarcza wielu cennych doświadczeń, co znajduje potwierdzenie w opinii uczniów.”

Joanna Pilipczuk
„Jest osobą o szerokich horyzontach. Jest wyjątkowo ambitna i pomysłowa. Potrafi pogodzić obowiązki matki z pracą i swoimi pasjami, a co najważniejsze robi to wszystko z uśmiechem na twarzy (…). Podopieczni często zastanawiają się jak Pani Asia radzi sobie z tyloma obowiązkami i skąd czerpie energię i entuzjazm do podejmowania kolejnych wyzwań. Jej sekret polega na tym, że kocha to co robi i ta miłość motywuje ją do działania.”

Natalia Klej
„Natalia przede wszystkim potrafi rozmawiać z innymi, każdego wysłucha, każdy choćby banalny problem jest również jej problemem. Natalia rozumie potrzeby młodzieży i wie, jak ją przyciągnąć do naszej szkoły. Człowiek, który żyje dla drugiego człowieka, ale nie rezygnuje z własnych ambicji i aspiracji – to jest Natalia.”

Klaudia Okroy
„Jest otwartą, uprzejmą i sympatyczną dziewczyną. Łatwo nawiązuje kontakty interpersonalne, chętnie dzieli się wiedzą z koleżankami, jest pomocna i rzetelna. Najbardziej ceni u innych szczerość i odpowiedzialność. Ma swoje zasady i charakter, nigdy się nie poddaje. Lubi pomagać innym, zawsze udziela pomocy potrzebującym. Uśmiechnięta i uprzejma konsekwentnie dąży do celu.”